Gustaw Herling-Grudziński

Pisarz, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury na emigracji. Urodził się w 1919 roku w Kielcach, zmarł nocą z 4 na 5 lipca 2000 roku w Neapolu.

Gustaw Herling-Grudziński urodził się w dość zamożnej, spolonizowanej rodzinie żydowskiej. Uczęszczał do gimnazjum im. Mikołaja Reja w Kielcach.

Kiedy się urodziłem, ojciec mój był właścicielem niewielkiego majątku w Skrzelczycach w okolicach Buska, który zawsze potem, w następnych już latach mojego dzieciństwa był przedmiotem opowiadań… o ich jakiejś niezwykłej obfitości. Wszystko tam było jakoby wielkie, ogromne, niezwykłe. Grzyby, przez które nie można było przejść czy przeskoczyć, ryby kilkukilowe. To była legenda, często się o tym mówiło, o tych skrzelczyckich obfitościach i o niezwykłym zupełnie bogactwie tego mająteczku. Przeczyłoby temu to, że jednak ojciec wkrótce po moim urodzeniu się sprzedał te Skrzelczyce tak wspaniałe i zakupił młyn w Suchedniowie, do którego o wiele, o wiele później, krótko przed wojną dobudował mały tartak. I to była baza naszego życia – wspominał Herling-Grudziński w rozmowie nagranej w 1996 roku w Neapolu przez Zdzisława Kudelskiego. 

Przez dwa lata studiował filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. Współpracował w tym okresie z czasopismami „Ateneum”, „Pion”, był redaktorem „Orki na Ugorze”. W październiku 1939 roku założył z kolegami jedną z pierwszych organizacji konspiracyjnych – Polską Ludową Akcję Niepodległościową. Wyjechał do Lwowa, następnie do Grodna. W 1940 roku został aresztowany przez NKWD podczas próby przedostania się na Litwę. 

Skazany na pięć lat pobytu w obozach, został osadzony w łagrze na Dalekiej Północy, z którego zwolniony został na mocy układu Sikorski–Majski w 1942 roku. Dramatyczne przeżycia z tego okresu znalazły swoje odzwierciedlenie w najsłynniejszej książce Herlinga-Grudzińskiego„Inny Świat”. Rosję opuścił wraz z armią Andersa, walczył pod Monte Cassino.

Od 1946 roku był członkiem Polskiej Partii Socjalistycznej, z której wystąpił w roku 1960. W 1947 współtworzył wydawaną wówczas w Rzymie „Kulturę”. Po przeniesieniu pisma osiadł w Londynie, a w 1952 roku, po śmierci pierwszej żony, przeniósł się znów do Włoch, do Neapolu, gdzie poślubił córkę Benedetta Croce Lidię, i gdzie mieszkał aż do śmierci. W latach 1952–1955 współpracował z Radiem Wolna Europa, był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. W późniejszym okresie współpracował z Komitetem Obrony Robotników i Polskim Porozumieniem Niepodległościowym. 

„Inny Świat”

Był jednym z najwybitniejszych pisarzy polskich XX wieku, obierającym za przedmiot swego pisarstwa opór stawiany przez człowieka różnorodnym postaciom nicości (totalitaryzmom, religijnemu zwątpieniu, poczuciu egzystencjalnego osamotnienia, instrumentalizacji życia).

Książkowym debiutem Herlinga-Grudzińskiego był tom szkiców o polskich pisarzach „Żywi i umarli”(1946). Tak naprawdę jako pisarz narodził się jednak pod wpływem doświadczeń łagrowych, które spisał i przetworzył w książce „Inny Świat” (1951) – jednym z pierwszych i najdoskonalszych dzieł poświęconych temu problemowi, jakie powstały w literaturze światowej. W książce sporządza dokumentalnie wiarygodny opis łagrowych warunków życia, a zarazem tworzy opowieść o istocie totalitaryzmu, o granicach człowieczeństwa, o nieskończonych dnach upadku, lecz także o ludzkiej sile pokonywania godnością każdego losu. Tytuł jest nawiązaniem do „Wspomnień z domu umarłych” Dostojewskiego, z których pochodzi motto: „Tu otwierał się inny, odrębny świat do niczego niepodobny; tu panowały inne odrębne prawa, inne obyczaje, inne nawyki i odruchy”. Książka pierwotnie ukazała się w przekładzie angielskim Andrzeja Ciołkosza (jako „A World Apart: a Memoir of the Gulag”, a przedmowę do niej napisał Bertrand Russell. Autor tak opowiadał o historii jej powstania: 

Do wydania „Innego Świata” u Heinemanna doszło w ten sposób, że jak napisałem trzecią część po polsku, u moich przyjaciół w Rugby, to od razu te rozdziały dałem Grydzewskiemu i ukazały się w „Wiadomościach”. Na angielski przełożył je mój młody przyjaciel Andrzej Ciołkosz i ten przekład inny mój przyjaciel, Witold Czerwiński, który miał dobre stosunki z angielskim światem wydawniczym, zaniósł go do wielkiego, może jednego z największych wydawców londyńskich Heinemanna. Lektorem u Heinemanna był znakomity publicysta Malcolm Muggeridge. On to przeczytał i był bardzo tym przejęty. Poradził Heinemannowi, żeby książkę przyjął i żeby mi wypłacił zaliczkę, która by mi umożliwiła dalsze pisanie. Dyrektor Heinemanna natychmiast się na to zgodził, dostałem zaliczkę, która rzeczywiście pozwoliła mi odetchnąć od rozmaitych robótek i usiąść do pisania. 

Dwa lata później ukazała się po raz pierwszy po polsku, również w Londynie. Pierwsze oficjalne polskie wydanie pochodzi dopiero z 1988 roku, kiedy”Inny Świat”był już powszechnie znany i doceniony zarówno przez czytelników, jak i przez największe postaci światowej literatury. 

Robiłem jeszcze jakieś próby u Francuzów, między innymi książkę dostał do rąk Albert Camus. Bardzo mu się podobała, napisał do mnie list, że powinna się ukazać we wszystkich krajach świata, jest bardzo dobra i przejmująca, niemniej jednak on jest tylko doradcą, a wydawca nie zgodził się na jej wydanie, jak złośliwie trochę napisał w tym liście Camus: „Pour raison économique, je crois”, to znaczy: „Ze względów gospodarczych, jak sądzę”. Wiadomo, jakie były wtedy te względy gospodarcze. Książka wyszła we Francji dopiero w 1985 roku, rozpoczynając nową kartę w mojej recepcji zagranicznej. 

Szkice, opowiadania, dzienniki

W jego dorobku odnaleźć można krytykę literacką, prozę, esej, a także oryginalne formy mieszane. Książki krytyczne są wyrazem zainteresowań literaturą rosyjską, klasyką europejską, malarstwem. Pisane z ogromnym znawstwem szkice o sztuce świadczą, że dla Herlinga kultura to przejaw metafizycznej niepewności człowieka, a także najszerszy z symbolicznych języków służących dociekaniu sensu.

Być może najważniejszym dla Herlinga gatunkiem było opowiadanie: napisał ponad pięćdziesiąt krótkich utworów prozatorskich, z których pierwszym był, poświęcony włoskiej emigracji antyfaszystowskiej,”Książę niezłomny” z 1957 roku. Do „nurtu metafizycznego” w jego pisarstwie należą opowiadania takie jak „Wieża”(opublikowana pierwszy raz nakładem „Kultury” w 1960 roku w tomie zatytułowanym „Skrzydła ołtarza”, wraz z drugim opowiadaniem „Pieta dell’Isola”) czy skierowane przeciwko fanatyzmowi „Drugie przyjście” (1963). W opowiadaniach bohaterowie Herlinga tropią „indywidualne przeznaczenie”, wyznaczające człowiekowi jego prywatną ścieżkę godzenia się ze śmiercią. O literackiej specyfice tych utworów – które można nazwać metafizycznymi opowieściami kryminalnymi – decyduje odnawiana przez Herlinga forma XIX-wiecznej opowieści, nawiązująca do Poe’ego, Melville’a i Jamesa.

Podobnie „oryginalny tradycjonalizm” odnajdziemy w „Dzienniku pisanym nocą”, we wstępie do którego pisał Krzysztof Pomian: 

 Wrażliwość Herlinga jest manichejska. Manicheizm nie jest jednak kultem zła. Zakłada istnienie dwóch ostro oddzielonych zasad, których zderzenie wypełnia historię świata: dobra i zła, światła i ciemności. 

„Dziennik pisany nocą” to dzieło, które tworzył Herling od 1971 roku aż do śmierci, zawierające klasyczne zapisy dziennikowe obok esejów poświęconych sztuce, komentarzy politycznych i świadomie wplatanych w diariusz utworów fikcyjnych. Autor – jak sam notuje – rozmawia w nim „z sobą samym, ze światem, z Bogiem”. 

Pisać tak, by zdanie było przekazem nie tylko jasnej i swobodnej myśli, lecz nieustannego napięcia moralnego, by w słowie żył całym sobą kto wypowiada je jako swoją długo odważaną i cierpianą prawdę – to pociągało mnie zawsze. [„Dziennik pisany nocą”, 19 I 1972]

Spojrzenie z oddali

Herling-Grudziński, który całe właściwie dorosłe życie spędził poza kręgiem oddziaływania języka polskiego, stykając się z angielskim, francuskim czy włoskim, tak mówił o doświadczeniu życia w innych kulturach:

Oddalenie dało mi przede wszystkim to, co jest (oczywiście za cenę wygnania i nieobecności w moim kraju) dla pisarza niesłychanie ważne, mianowicie dystans. Gombrowicz pisał o tym dystansie w sensie filozoficznym, że mógł spoglądać na swój kraj, na swoich rodaków z pewnego oddalenia, co pozwalało mu zobaczyć pewne cechy, jakich się nie widzi, mieszkając w Polsce, albo dostrzega się je z większym trudem. Ja też wspominałem o tych zaletach dystansu na obszarze języka. Mianowicie, z początku nam się wydawało, że jesteśmy jak gdyby skazani na utratę języka, na przejście w inny język, by móc pisać i wydawać. […] I to była wielka obawa. Tego typu obawy, niemalże obsesje językowej alienacji, miał Czesław Miłosz. A potem się okazało, że to nie jest tak znowu źle z tym oddaleniem, a nawet że to ma swoje zalety. 

[z archiwaliów Krzysztofa Szymoniaka, „Zeszyty Poetyckie”]

Gustaw Herling-Grudziński był laureatem nagród: „Kultury” (1958), Jurzykowskiego (1964), Kościelskich (1966), „Wiadomości” (1981), włoskiej nagrody Premio Viareggio, międzynarodowej „Prix Gutenberg” i francuskiego Pen-Clubu. Był doktorem Honoris Causa Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. 

Bibliografia:

„Inny Świat”, Londyn, 1953.

„Żywi i umarli”, Lublin: Fis, 1991.

„Wieża i inne opowiadania”, Poznań: W drodze, 1988.

„Opowiadania zebrane”, Poznań: W drodze, 1990.

„Godzina cieni”, Kraków: Znak, 1991.

Sześć medalionów i srebrna szkatułka, Warszawa: Czytelnik, 1994.

„Dziennik pisany nocą 1973–1979”, Warszawa: Czytelnik, 1995.

„Portret wenecki”, Lublin: Wyd. UMCS, 1995.

„Błogosławiona święta”, Wyd. UMCS, 1996.

„Dziennik pisany nocą 1980–1983”, Warszawa: Czytelnik, 1996.

„Dziennik pisany nocą 1984–1988”, Warszawa: Czytelnik, 1996.

„Dziennik pisany nocą 1989–1992”, Warszawa: Czytelnik, 1997.

„Don Ildebrando”, Warszawa: Presspublica, 1997.

„Gorący oddech pustyni”, Warszawa: Czytelnik, 1997.

„Rozmowy w Dragonei”, Warszawa: Szpak, 1997.

„Dziennik pisany nocą 1993–1996”, Warszawa: Czytelnik, 1998.

„Biała noc miłości”, Warszawa: Czytelnik, 1999.

„Dziennik pisany nocą 1997–1999”, Warszawa: Czytelnik, 2000.

„Podzwonne dla dzwonnika”, Warszawa: Czytelnik, 2000 (więcej…).

„Najkrótszy przewodnik po sobie samym”, Kraków: Wydawnictwo Literackie, 2000.

„Biała noc miłości. Opowiadania”, Warszawa: Czytelnik, 2002 (więcej…).

Wybrane tłumaczenia:

angielski: „A World Apart: a Memoir of the Gulag” („Inny Świat”), London: Heinemann UK, 1951.

niemiecki: „Der Turm und die Insel („Dwa opowiadania”)”, Köln: Kiepenheuer & Witsch, 1966. „Welt ohne Erbarmen”, Köln: Verlag fur Politik und Wirtschaft, 1953. „DIe insel” („Wyspa”), München: Hanser, 1994.

rosyjski: Герлинг-Грудзинский Г. ИИной мир : Советские записки / пер. с пол. Н. Е. Горбаневской. – Лондон : Overseas Publications Interchange, 1989. – 259 с.

francuski: „Un monde a part” („Inny Świat”), Paris: Denosl, 1985, Paris: Gallimard, 1995. „Journal ecrit la nuit” („Dziennik pisany nocą 1973–1979”), Paris: Gallimard, 1989. „L’lle et autres recits”, Paris: Gallimard, 1992. „Le portrait vénitien et autres recits”, Paris: Gallimard, 1995.

źródło: culture.pl